św. Wojciech

 

P1410296

Hymn do św. Wojciecha

1. Wojciechu, patronie polskiego narodu,
głosząc Słowo Boże, siałeś ziarno wiary.
Życie twe wyrosło z bogatego rodu,
Duch i serce proste z Najświętszej Ofiary.

Każdego bronisz, każdego ratujesz,
drogę pobożności wszystkim ukazujesz.
Aby w rodzinach Bóg był kochany,
wstawiaj się w modlitwach za nami.

2.W ręce Chrystusowe przyszłość swą złożyłeś,
Najświętszej Panience troski powierzyłeś.
Rozdałeś majątek między biednych ludzi,
wskaż nam jak swym dobrem człowiekowi służyć.

Każdego bronisz, każdego ratujesz,
drogę pobożności wszystkim ukazujesz.
Aby w rodzinach Bóg był kochany,
wstawiaj się w modlitwach za nami.

3. Spójrz święty Wojciechu, że twoje męczeństwo,
choć straciłeś życie, nie stało się klęską.
W czas próby i pokus wyjednaj nam męstwo,
by w czyn się wcieliło miłości zwycięstwo.

Każdego bronisz, każdego ratujesz,
drogę pobożności wszystkim ukazujesz.
Aby w rodzinach Bóg był kochany,
wstawiaj się w modlitwach za nami.

Tekst: Ks. Stanisław Jaromin
Muzyka: Władysław Szymański

Już dzień jaśnieje

Już dzień jaśnieje szczęśliwy,
Chwalebny męką Wojciecha,
Co blaskiem słońce przewyższa
I zbliża niebo do ziemi.

O witaj, mężu dostojny,
Pomiędzy niebian chórami,
Wysłuchaj nasze modlitwy
I Boga z nami uwielbiaj!

Zasiałeś ziarno cierpieniem
I mocą krwi twojej wzeszło,
Niech w świetle Ojca dojrzewa,
By nim się Kościół radował.

Gdy Bogu chwałę oddając
Sławimy ciebie, Wojciechu,
Dopomóż iść Twoim śladem,
By z tobą cieszyć się w niebie.

Niech Ojcu z Synem i Duchem
Na wieki będzie podzięka
Za śmierć męczeńską pasterza
I opiekuna Ojczyzny.
Mężny pasterzu

Mężny pasterzu, wielki męczenniku,
Chlubo tej ziemi, ojcze i patronie,
Przyjmij łaskawie hołdy ci składane
W dniu twego święta.

Już od młodości Bogu się oddałeś,
Aby dla wiary cierpieć i pracować,
Niosąc cierpliwie brzemię przeciwności
Wciąż nadchodzących.

Jesteś dla Czechów bratem pełnym sławy,
Sercem radosnym chwalą cię Polacy,
Węgrzy z wdzięcznością zowią ciebie światła
Nauczycielem.

Ojcze, wysłuchaj te pokorne prośby,
Wspomóż kapłanów, pociesz zasmuconych,
Bądź nam obrońcą i orędownikiem
W każdej godzinie.

Daj w świętej wierze znaleźć zjednoczenie,
Daj w świętej wierze wytrwać aż do końca;
Krwi twojej posiew niechaj wyda plony
Wiecznie trwające.

Cześć i majestat Ojcu i Synowi,
Który zwyciężył, kiedy śmierć pokonał,
Wierny zaś słowu swojej obietnicy
Daje nam Ducha.

Tekst: Liturgia Godzin, t. II
Muzyka: Władysław Szymański

Modlitwy i nabożeństwa:

Modlitwy do św. Wojciecha

Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twojego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo świętego Wojciecha, biskupa; spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Święty Wojciechu, Pasterzu nasz, racz z wiekuistej światłości z Bogarodzicą Dziewicą wraz złączyć nas więzią miłości.

Gorliwy misjonarzu narodów, sławimy Cię, oręduj za nami:
– Niestrudzony Pasterzu dusz, żywy wzorze kapłanów,
– Pierwszy Siewco Bożego ziarna na naszej ziemi,
– Męczeński Świadku Chrystusa,
– Czujny Strażniku domów i rodzin naszych,
– Dobry Ojcze dzieci Kościoła,
– Obronco świętości małżeństwa,
– Rzeczniku miłości i zgody,
– Piewco Bogarodzicy.

Boże, który uwieńczyłeś męczeństwem wiarę świętego Wojciecha i obdarzyłeś Kościół Gnieź-nieński Jego ciałem, spraw, prosimy, abyśmy ciągle postępując w wierze i miłości, zasłużyli na udział w radości nieba.

Panie, niech modlitwa, którą jako wyraz dziecięcego oddania ofiarujemy Twojemu Majestatowi ku czci świętego Wojciecha, Męczennika i Biskupa,
uczyni nas godnymi wiecznego szczęścia, które On osiągnął, przelawszy krew dla Ciebie.

Święty Wojciechu, Patronie naszej Ojczyzny! Użyźniłeś siejbę słowa Bożego krwią swoją, a w sercach naszych zaszczepiłeś miłość do Bogarodzicy. Bądź nam nadal przewodnikiem do nieba i uproś nam u Boga potrzebny hart ducha, abyśmy z Twoją pomocą mężnie wyznawali swą wiarę i przez nią otrzymali nagrodę wieczną. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

O święty Wojciechu, wielki nasz Patronie,
racz przybył na pomoc nieszczęsnej koronie,
która ma nadzieję i ufność w Tobie,
wspomóż, nie daj zginąć w teraźniejszej dobie.
Chwalebny Kapłanie, wierny sługo Boży,
zniszcz złe żądze wszelkie, niech się dobro mnoży,
a chwała się szerzy Najwyższego Pana,
złość zaś wszelka niech będzie zmazana.

Sławny w męczenników gronie,
O Wojciechu, nasz Patronie!
Za Twe prace i cierpienia
Przyjmij od nas dziękczynienia.

O Wojciechu, nasz Patronie,
Zawsze stawaj nam w obronie,
A swoimi modlitwami
Boga prosić racz za nami.

Uproś i Bogarodzicę,
Maryję, czystą Dziewicę,
By za nami się wstawiała,
Syna swego ubłagała.

Boże, w świętych swych chwalebny,
Co ich zsyłasz w czas potrzebny,
Daj, niech dojdziem przez Wojciecha,
Gdzie wieczysta jest pociecha.

 

Do patrona parafii
Patronie naszej parafii, stróżu naszego kościoła, Święty Wojciechu, twojemu orędownictwu powierzamy nasze potrzeby, prace i nasze dusze. Proś o łaskę i pomoc dla nas, abyśmy mocni w wierze żyli ufnością w dobroć Bożą i kierowali się w życiu miłością i sprawiedliwością. Błądzących prowadź do Kościoła po pokój, wyjednaj słabym łaskę pokuty, miłującym Ciebie – wytrwanie. Weź w opiekę małżeństwa i rodziny, wspomagaj rodziców w wychowaniu dzieci, czuwaj nad młodzieżą. Módl się do Boga za chorych i cierpiących naszej parafii. Uproś, Patronie nasz, błogosławieństwo dla naszych pól i warsztatów. Obudź ducha pobożności i miłości do Matki Bożej. Spraw swą modlitwą u Boga, abyśmy kochali nasz Kościół, żyli według przykazań i osiągnęli chwałę u Boga.

Nowenna do św. Wojciecha

1. Modlitwa wstępna
Pragnę w tej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża – świętego Wojciecha – który przez świadectwo swojego życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w swoim Kościele, w końcu patronem naszej Ojczyzny.
Oto ja, niegodny twój czciciel, oddaję się tobie w opiekę i obieram sobie ciebie za mojego szczególnego patrona, wspomożyciela i orędownika u Boga. Wyjednaj mi łaskę, o którą dzisiaj ciebie proszę…
2. Modlitwa na poszczególne dni

PIERWSZY DZIEŃ
Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, chcąc powierzyć św. Wojciechowi poważną rolę w swoim Kościele, przygotował go do tego łaską powołania. W tym niezwykłym przygotowaniu współpracowali z Bogiem pobożni rodzice. Gdy po ciężkiej chorobie odzyskał zdrowie powierzyli go abp. św. Adalbertowi w Magdeburgu. On kształcił go w szkole katedralnej, a słowem i przykładem ukazywał drogę do służby Bożej. Po powrocie do Pragi przyjął święcenia kapłańskie w 981r.
Każdy może być świętym dzięki łasce Bożej, która ogarnia wszystkich. Potrzebna jest współpraca z nią przez wytrwałe dążenie do doskonałości.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Twoja łaska, Panie, jest cenniejsza od życia, więc sławić Cię będą moje wargi.
W. Jako chłopiec został ofiarowany Panu.
O. Z wielką mocą spłynęła na niego łaska Ducha Świętego.
MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty powołałeś w swoim Kościele świętego Wojciecha, aby wskazywał drogę zbawienia, spraw, abyśmy wiernie szli za Chrystusem, naszym Mistrzem, i razem z naszymi braćmi doszli do Ciebie. Amen.

DZIEŃ DRUGI
Święty Wojciech był człowiekiem wielkiej wiary. Przygotowany duchowo przez zdobycie wykształcenia i pogłębienie życia duchowego stał się pomocnikiem biskupa w zarządzaniu diecezją. O jego uzdolnieniach świadczy też fakt, że po śmierci biskupa, w tym żarliwym kapłanie, wyborcy widzieli odpowiedniego kandydata na stolicę biskupią w Pradze. Po zatwierdzeniu wyboru przez cesarza i papieża, w 983 r. otrzymał święcenia biskupie. W życiu kierował się żywą wiarą.
Ponieważ my również jesteśmy wybranymi dziećmi Bożymi, trzeba, aby i nasza wiara obfitowała w cnoty i chwalebne czyny.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Spodobałeś się Panu, kapłanie Najwyższego, gdyż byłeś przykładem wiary i dobrym pasterzem ludu.
W. Święci i sprawiedliwi weselcie się w Panu.
O. Bóg was wybrał na swoje dziedzictwo.
MÓDLMY SIĘ: Panie, niech modlitwa, którą jako wyraz dziecięcego oddania ofiarujemy Twojemu Majestatowi ku czci świętego Wojciecha, męczennika i biskupa, uczyni nas godnymi wiecznego szczęścia, które on osiągnął przelawszy krew dla Ciebie. Amen.

TRZECI DZIEŃ
Święty Wojciech jest dla nas nauczycielem w naśladowaniu Chrystusa ubogiego. Jego ingres do katedry odbył się bez manifestacji i boso. Prowadził życie skromne, okazywał dobroczynność chorym i ubogim, których osobiście odwiedzał i cierpliwie wysłuchiwał ich skarg. W miarę swoich możliwości zaradzał ich potrzebom. Odwiedzał także więźniów, których pragnął pocieszyć. Wykupywał chrześcijańskich niewolników z rąk żydowskich handlarzy. Dobroć jego szeroko była znana, a jednak miał swoich wrogów, podobnie jak Chrystus.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie; niech weźmie krzyż swój i Mnie naśladuje.
W. Jak wspaniale jaśnieje w świętym Wojciechu łaska Boża.
O. Zarówno w młodości, jak i w posługiwaniu kapłańskim.
MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty dałeś świętemu Wojciechowi moc naśladowania naszego Zbawiciela, wysławiamy Twoją potęgę i pokornie Cię prosimy, abyś za wstawiennictwem świętego męczennika wspierał nas słabych ludzi. Amen.

TRZECI DZIEŃ
Święty Wojciech jest dla nas nauczycielem w naśladowaniu Chrystusa ubogiego. Jego ingres do katedry odbył się bez manifestacji i boso. Prowadził życie skromne, okazywał dobroczynność chorym i ubogim, których osobiście odwiedzał i cierpliwie wysłuchiwał ich skarg. W miarę swoich możliwości zaradzał ich potrzebom. Odwiedzał także więźniów, których pragnął pocieszyć. Wykupywał chrześcijańskich niewolników z rąk żydowskich handlarzy. Dobroć jego szeroko była znana, a jednak miał swoich wrogów, podobnie jak Chrystus.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie; niech weźmie krzyż swój i Mnie naśladuje.
W. Jak wspaniale jaśnieje w świętym Wojciechu łaska Boża.
O. Zarówno w młodości, jak i w posługiwaniu kapłańskim.
MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty dałeś świętemu Wojciechowi moc naśladowania naszego Zbawiciela, wysławiamy Twoją potęgę i pokornie Cię prosimy, abyś za wstawiennictwem świętego męczennika wspierał nas słabych ludzi. Amen.

CZWARTY DZIEŃ
W swoim życiu nieraz natrafiamy na różne przeszkody. Święty Wojciech nie był wolny od podobnych kłopotów. Jego pasterzowanie w diecezji jeszcze z pogańskimi zwyczajami było bardzo trudne: łamanie zasad moralnych, wielożeństwo, lekceważenie świąt chrześcijańskich i postów, bunty ze strony duchowieństwa i możnowładców. Wszystkie te przeszkody go przytłaczały. W Rzymie znalazł wytchnienie, ciszę i spokój. Tam w 990 r. wraz z bratem Radzimem złożył śluby zakonne. Były to dla niego najszczęśliwsze lata spędzone na modlitwie, rozmyślaniu, czytaniu pobożnych ksiąg.
Jest to przykład dla nas, aby w modlitwie, lub pobożnej lekturze szukać ukojenia i pogłębiać życie duchowe.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Pan dał mu zwycięstwo ciężkim boju, oby się okazało, że miłość jest potężniejsza od wszystkiego.
W. Siedmioma darami ubogacił cię Chrystus.
O. Z wielką, mocą spłynęła na ciebie łaska Ducha Świętego.
MÓDLMY SIĘ: Prosimy Cię, Panie Boże, abyśmy za wstawiennictwem świętego Wojciecha, męczennika i biskupa, trwają nieustannie w prawdziwej wierze, osiągnęli radość, obiecaną wiernym. Amen.

PIĄTY DZIEŃ
Święty Wojciech był człowiekiem obowiązkowym. Gdy zmarł jego biskup pomocniczy Falkold, wtedy opuścił zacisze klasztorne i udał się tam, gdzie wzywał go jego obowiązek. Podczas drugiego pobytu w Pradze założył opactwo benedyktynów koło Pragi, zbudował kilka kościołów, wysłał misjonarzy na Węgry. Gdy po zabójstwie kobiety w kościele z pogwałceniem prawa azylu, w 995 roku rzucił klątwę na sprawców, musiał opuścić Pragę.
Naśladujmy Świętego w jego stanowczej obronie moralności.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Dam wam pasterzy według mego serca, by was prowadzili rozsądnie i roztropnie.
W. Zajaśnieją sprawiedliwi przed obliczem Pana.
O. Radować się będą wszyscy prawego serca.
MÓDLMY SIĘ: Wszechmogący, wieczny Boże, z Twoją pomocą święty Wojciech aż do śmierci walczył w obronie wiary, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy z miłości ku Tobie cierpliwie znosili wszelkie przeciwności i ze wszystkich sił dążyli do Ciebie, bo jesteś prawdziwym życiem. Amen.

SZÓSTY DZIEŃ
Dla świętego Wojciecha męczeństwem była nie tylko śmierć, ale całe jego życie. Znalazł się w środku rywalizujących ze sobą możnych rodów Sławników i Werszowców. Oni nie pomijali żadnej sposobności, aby w jego osobie dokuczyć członkom jego rodu. Kiedy zamordowali kobietę w kościele, łamiąc prawo azylu, upominał ich bez skutku, rzucił więc na nich klątwę. A oni z zemsty zburzyli Libie i wymordowali jego rodzinę.
I nas spotykają bolesne wydarzenia lecz każdy ból, fizyczny lub duchowy, zbliża nas do Chrystusa cierpiącego.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Cierpień tego życia nie można stawiać na równi z przyszłą chwałą, która się w nas objawi.
W.Panie, będę Cię miłował tym goręcej.
O. Im lepiej poznam, że Ty jesteś mocą mej słabości.
MÓDLMY SIĘ: Wszechmogący, wieczny Boże, z Twoją pomocą święty Wojciech aż do śmierci walczył w obronie wiary, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy z miłości ku Tobie cierpliwie znosili wszelkie przeciwności i ze wszystkich sił dążyli do Ciebie, bo Ty jesteś prawdziwym życiem. Amen.

SIÓDMY DZIEŃ
Jako następca apostołów, którzy głosili Ewangelię w różnych stronach świata, za ich przykładem św. Wojciech apostołował wszędzie, gdzie nadarzyła się sposobność. Zachęcony przez cesarza Ottona III i za zgodą papieża, wyruszył do Polski, skąd udał się z misją do pogańskich Prus. Poganie przyjęli ich niechętnie. Ubliżali im i znieważali, świętego Wojciecha w końcu zamordowali. Jego kult został przypieczętowany kanonizacją.
Nasze powszechne kapłaństwo, otrzymane na chrzcie Św., zobowiązuje nas do apostołowania przynajmniej w naszym środowisku i do udziału w służbie Bożej, dziękując Bogu za Jego łaskawość.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je w wieczności.
W. Przychodzę do was, abyście poznali swego Stwórcę.
O. I abyście obmyci w zdroju zbawienia stali się wyznawcami Chrystusa.
MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo świętego Wojciecha, biskupa; spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie. Amen.

DZIEŃ ÓSMY
Śmierć świętego Wojciecha wywarła ogromne wrażenie wśród znających go i będących bliżej elit z otoczenia cesarza Ottona III, który osobiście udał się do Gniezna w 1000 roku, aby oddać hołd wielkiemu człowiekowi i męczennikowi. Wtedy utworzona została w Gnieźnie metropolia, której patronem został święty Wojciech. Był on wzorowym pasterzem, troszczącym się o dobro powierzonych sobie wiernych. Nieustępliwy w sprawach wiary i obyczajów chrześcijańskich.
Liturgia daje nam sposobność podziwiania jego cnót i szukania jego wstawiennictwa.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Cieszcie się i weselcie, wszyscy święci, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.
W. Idąc śladem Mistrza i jak On zabity.
O. Powrócił do Niego w blasku zwycięstwa.
MÓDLMY SIĘ: Boże, który uwieńczyłeś męczeństwem wiarę świętego Wojciecha i obdarzyłeś Kościół gnieźnieński jego relikwiami, spraw, prosimy, abyśmy postępując w wierze i miłości, zasłużyli na udział w radości nieba. Amen.

DZIEWIĄTY DZIEŃ
Chrześcijańska Polska zawsze otaczała świętego Wojciecha, biskupa, kultem należnym apostołowi, męczennikowi i przyjacielowi Polaków. Świadczą o tym Drzwi Gnieźnieńskie, pochodzące z 1170r. przedstawiające życie św. Wojciecha w 18 płaskorzeźbach. Dziś jest on głównym patronem Polski obok Królowej Polski i św. Stanisława, biskupa i męczennika.
Nadal otaczamy go należną czcią i zwracamy się z prośbą o wstawiennictwo u Boga w naszych sprawach, dotyczących zwłaszcza naszego życia duchowego.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Ant.: Męczennicy Pańscy, błogosławcie Pana na wieki.
W. Oddajmy cześć świętemu Wojciechowi, patronowi Polski.
O. Przez zasługi świętego Wojciecha wysłuchaj nas Chryste.
MÓDLMY SIĘ: Święty Wojciechu, patronie naszej Ojczyzny, użyźniłeś siejbą słowa Bożego krwią swoją a w sercach naszych zaszczepiłeś miłość do Bogurodzicy. Bądź nam nadal przewodnikiem do nieba i uproś nam u Boga potrzebny hart ducha, abyśmy za twoją pomocą mężnie wyznawali swą wiarę i przez nią otrzymali nagrodę wieczną. Amen.

Nowenna do św. Wojciecha Chrzciciela Gdańska

Święty Wojciechu, Patronie nasz, Ty, który z miłości do Chrystusa ofiarowałeś się Jemu całkowicie i w miłości tej wytrwałeś do końca: uproś nam łaskę Twojej wierności Chrystusowi. Chcemy, tak jak Ty, ukochać pokorną służbę naszemu Panu na każdy dzień, chcemy za Twoim przykładem, apostołować i głosić całemu światu, że Chrystus i dzisiaj jest z nami i On daje nam radosną Nowinę Zbawienia. Poprzez modlitwę i czyn, poprzez pracę, chorobę i cierpienia, w zapomnieniu o sobie, w ofiarnej służbie ludziom, wśród których żyjemy, chcemy Twoim przykładem budować własny kształt świętości, chcemy budować świętość naszego narodu i głosić Ewangelię tym, którzy jej jeszcze nie znają.
Święty Wojciechu, stajemy przed Tobą, aby razem z Tobą uwielbiać Boga i dziękować Mu za Twoje życie, za Twoją posługę misyjną dla Polski, Gdańska i Prus, za Twoją śmierć oraz Twoje pośmiertne działanie. Dlatego wołamy do Boga za Twoim pośrednictwem:
Dzięki składamy Panu Bogu (powtarzamy)
– za Twoich rodziców, którzy o Twoim narodzeniu rozmawiali z Bogiem
– za Twą radosną młodość
– za to, że miałeś umiar w radościach
– za umiłowanie modlitwy i ascezy
– za to, że czas młodości dla zdobycia wiedzy i pogłębienia wiary wykorzystałeś,
– za Twą niezwykłą zdolność zdobywania przyjaciół
– za gorliwość z jaką podjąłeś posługę kapłańską i biskupią
– za przyjęcie krzyża niezrozumienia w rodzinnej Pradze
– za ciszę klasztornego życia, w której dojrzewało Twoje misyjne powołanie
– za odważne i bez lęku głoszenie Ewangelii naszym pogańskim przodkom
Wzór Twego życia pociąga nas ku Bogu. Tyś naszym Patronem i orędownikiem.
Za Twoim wstawiennictwem wołamy do Boga:
Módl się za nami ! (powtarzamy)
Św. Wojciechu, sławo narodów słowiańskich
Św. Wojciechu, Patronie Polski
Św. Wojciechu, Patronie archidiecezji gdańskiej
Św. Wojciechu, misjonarzu i Chrzcicielu Gdańska
Św. Wojciechu, Patronie naszej parafii
Św. Wojciechu, misjonarzu pogańskich Prusów
Św. Wojciechu, wierny naśladowco Chrystusa
Św. Wojciechu, miłośniku krzyża
Św. Wojciechu, wzorze pokory i posłuszeństwa
Św. Wojciechu, czcicielu Bogurodzicy
Św. Wojciechu, męczenniku.
Prosimy także za Twoim pośrednictwem, wołając:
Uproś nam u Boga (powtarzamy)
Ojczyźnie naszej, błogosławieństwo i pokój, narodowi naszemu, umiłowanie chrześcijańskich obyczajów, naszemu miastu, Twoją szczególną opiekę i patronat, mądrość dla rodziców i wychowawców, umiejętność powierzania Bogu trudów rodzicielskich,wiarę, na co dzień łączącą z Bogiem, nadzieję ciągle żywą, miłość ewangeliczną, na wzór tej, która życie oddaje za przyjaciół, umiłowanie Eucharystii, wytrwanie w przeciwnościach, młodzieży światło i radość z wiary, kapłanom, świętość i gorliwość apostolską, nam wszystkim, szczęśliwą godzinę śmierci.
Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twojego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo św. Wojciecha, biskupa. Spraw, prosimy, aby Ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.

Modlitwy o wstawiennictwo św. Wojciecha

Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wymawianiu Twego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo św. Wojciecha, spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie.
Boże, który uwieńczyłeś wiarę św. Wojciecha i obdarzyłeś Kościół gnieźnieński jego ciałem; spraw, prosimy, abyśmy ciągle postępując w wierze i miłości, zasłużyli na udział w radości nieba.
Panie, niech modlitwa, którą jako wyraz dziecięcego oddania ofiarujemy Twojemu Majestatowi ku czci św. Wojciecha, męczennika i biskupa, uczyni nas godnymi wiecznego szczęścia, które on osiągnął, przelawszy krew dla Ciebie.
Święty Wojciechu, patronie naszej Ojczyzny i naszej parafii! Użyźniłeś siejbę słowa Bożego krwią swoją, a w sercach naszych zaszczepiłeś miłość do Bogarodzicy. Bądź nam nadal przewodnikiem do nieba i uproś nam u Boga potrzebny hart ducha, abyśmy z Twoją pomocą mężnie wyznawali swą wiarę i przez nią otrzymali nagrodę wieczną. Przez Chrystusa Pana naszego. AMEN.

Modlitwa za wstawiennictwem św. Wojciecha
Prosimy Cię, Panie, niech święty Wojciech; biskup i męczennik, wyjedna nam miłosierdzie Twoje, abyśmy otrzymali grzechów odpuszczenie i upragnione łaski.
Święty Wojciechu, patronie naszej Ojczyzny! Użyźniłeś siejbę słowa Bożego krwią swoją, a w sercach naszych zaszczepiłeś miłość do Bogurodzicy. Bądź nam nadal przewodnikiem do nieba i uproś nam u Boga potrzebny hart ducha, abyśmy za twoją pomocą mężnie wyznawali swą wiarę i przez nią otrzymali nagrodę wieczną. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitwa o jedność chrześcijańskiej Europy
(Gnieźnieńskie Sanktuarium św. Wojciecha)

Wszechmogący wieczny Boże, przez apostolski zapał, ewangelizacyjne dzieło oraz męczeńskie świadectwo św. Wojciecha, od tysiąca lat budujesz chrześcijańską świadomość ludów Europy.
Spraw, Boże, aby łaski płynące z Wojciechowego Sanktuarium, obdarzonego relikwiami wielkiego Męczennika, przy których modlili się nie tylko papież, cesarz, królowie, prezydenci, lecz także miliony wierzących, przełamywały wszelkie granice i mury podziałów, tworzyły wspólnotę ducha, jedność ponadnarodową oraz społeczność chrześcijańską.
Pozwól nam, Boże, w Ewangelii, dla której ofiarował swe życie św. Wojciech, na nowo rozpoznawać duchowe korzenie uniwersalnej jedności chrześcijańskiej.
O to Cię prosimy, przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitwa do sw. Wojciecha kard Augusta Hlonda

Wszechmogący Wieczny Boże, uciekając się pod opiekę św. Wojciecha, który za życia swego był narodowi naszemu przykładem wiary i przyjacielem, a teraz przed Obliczem Twego Majestatu jest naszym Orędownikiem, błagamy Cię, wysłuchaj łaskawie modlitwy, którą do Ciebie przez wstawiennictwo Świętego Męczennika zanosi wierny lud Twój.
Ty zaś, Matko Boża, Królowo Polski i Wniebowzięta Patronko świętego Kościoła Gnieźnieńskiego, okaż nam dobrotliwość Swego Niepokalanego Serca.
Św Wojciechu, któryś w zaraniu narodu naszego utwierdzał go w wierze, uproś nam umiłowanie Prawdy Przedwiecznej.
Św Wojciechu, któryś w duszę polską wszczepił cześć i miłość ku Bogarodzicy Dziewicy, wyproś nam Jej przemożną opiekę.
Św Wojciechu, prawa Bożego głosicielu nieugięty, wyproś kapłanom polskim ducha żarliwości i apostolstwa.
Św Wojciechu, darem rady osobliwie obdarzony, któryś utwierdzał królów w wierze świętej, wyproś rządcom Rzeczypospolitej zrozumienie Twej woli i światło w rządach.
Św Wojciechu, któryś życie oddał za wiarę świętą, wyproś nam stałość i męstwo w wyznawaniu Chrystusa życiem całym.
Św Wojciechu, któryś czuwał nad narodem naszym w dniach chwały i upadku, wyproś nam trwałą wierność Kościołowi świętemu.
Św Wojciechu, którego wstawiennictwu zawdzięczamy odzyskanie wolności, wyproś Ojczyźnie naszej ducha jedności i zgody.
Niech Cię wielbi, Panie Boże nasz, lud polski przy grobie Świętego Męczennika, by Jego krew ofiarna wyjednywała narodowi dalsze Twe łaski i opiekę.
Przez zasługi św
Wojciecha, udziel nam, Boże, grzechów odpuszczenia.
Przez zasługi św
Wojciecha, naucz nas, Boże, odradzać się przez łaskę świętych sakramentów, żyć w pobożności i trwać w miłości Twojej.
Przez zasługi św
Wojciecha, spraw, Boże, aby Polska życiem chrześcijańskim chwałę Ci oddawała.
Przez zasługi św
Wojciecha, spraw, Boże, aby naród polski swych świętych posłannictw dopełnił.
Przez zasługi św
Wojciecha, spraw, Boże, abyśmy wszyscy po cnotliwym życiu rajskiego wesela dostąpić mogli.
Amen

Modlitwa do św Wojciecha patrona Polski (1883r)

Apostole i Męczenniku Święty, który opowiadając u pogan pruskich Ewangielią odebrałeś koronę męczeńską, racz prosić modlitwami Twojemi u Pana, który Cię nagrodził zapłatą wiekuistą, iżby tęż Wiarę Chrystusową od Ciebie zaszczepioną zachowywał, pomnażał i utwierdzał w Ojczyźnie naszéj: abyśmy od świętych nauk, których prawdę krwią swoją podpisałeś, w niczém nie odstępowali, i na towarzystwo z Tobą załużyli w Niebie, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.
za: Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa(1883r)

Litanie:

Litania do Świętego Wojciecha
Patrona i Opiekuna Polski

Odmówiona po raz pierwszy na zakończenie uroczystej Mszy św.
w Katedrze Gnieźnieńskiej, w dniu 5 kwietnia 1997 r.

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchy Święty Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami.
Święta Panno nad Pannami, módl się za nami.

Święty Wojciechu, módl się za nami.
Święty Wojciechu, wiernie Boga się trzymający, módl się za nami.
Święty Wojciechu, chwało Krzyża świętego, módl się za nami.
Święty Wojciechu, czcicielu Najświętszego Sakramentu, módl się za nami.
Święty Wojciechu, opiekunie Kościoła Gnieźnieńskiego, módl się za nami.
Święty Wojciechu, ozdobo swojego i naszego narodu, módl się za nami.
Święty Wojciechu, ozdobo narodów Europy, módl się za nami.
Święty Wojciechu, kielichem zbawienia częstujący, módl się za nami.
Święty Wojciechu – Janie Chrzcicielu Gdańszczan i Prusów, módl się za nami.
Święty Wojciechu, Apostole i Męczenniku, módl się za nami.
Święty Wojciechu, w śmierci nieustraszony, módl się za nami.
Święty Wojciechu, nad śmierć mocniejszy, módl się za nami.
Święty Wojciechu, wierny sługo Boży, módl się za nami.
Święty Wojciechu, woli Bożej poddany, módl się za nami.
Święty Wojciechu, postrachu duchów ciemności, módl się za nami.
Święty Wojciechu, mężu wielkiej wiedzy i roztropności, módl się za nami.
Święty Wojciechu, wierny przyjacielu Bolesława Chrobrego, módl się za nami.
Święty Wojciechu, wierny przyjacielu i współpracowniku cesarza Ottona III w najszlachetniejszych jego zamysłach, módl się za nami.
Święty Wojciechu, mężu nieustraszony, módl się za nami.
Święty Wojciechu, mężu wielkiej ewangelizacji Europy, módl się za nami.
Święty Wojciechu, gorliwy sługo Chrystusa, módl się za nami.
Święty Wojciechu, wierny naśladowco Chrystusa, módl się za nami.
Święty Wojciechu, mężu prawdziwie Apostolski, módl się za nami.
Święty Wojciechu, o światło Ewangelii dla narodów zatroskany.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wymawianiu Twego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo św. Wojciecha, spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie.
Boże, który uwieńczyłeś wiarę św. Wojciecha i obdarzyłeś Kościół gnieźnieński jego ciałem; spraw, prosimy, abyśmy ciągle postępując w wierze i miłości, zasłużyli na udział w radości nieba.
Panie, niech modlitwa, którą jako wyraz dziecięcego oddania ofiarujemy Twojemu Majestatowi ku czci św. Wojciecha, męczennika i biskupa, uczyni nas godnymi wiecznego szczęścia, które on osiągnął, przelawszy krew dla Ciebie.
Święty Wojciechu, patronie naszej Ojczyzny i naszej parafii! Użyźniłeś siejbę słowa Bożego krwią swoją, a w sercach naszych zaszczepiłeś miłość do Bogarodzicy. Bądź nam nadal przewodnikiem do nieba i uproś nam u Boga potrzebny hart ducha, abyśmy z Twoją pomocą mężnie wyznawali swą wiarę i przez nią otrzymali nagrodę wieczną. Przez Chrystusa Pana naszego. AMEN.

Święty Wojciechu, pierwszy Apostole narodu naszego, bądź Polsce Patronem w niebie. Ty pierwsze ziarno wiary Chrystusowej rzuciłeś na niwy kraju naszego. Ty pierwsze iskierki miłości Jezusa i Matki Jego w duszach przodków naszych roznieciłeś. Uproś nam u Boga łaskę, abyśmy te najdroższe skarby niebieskie nad wszystko kochali i święcie przechowywali, aby naród nasz zawsze był sprawiedliwy i zawsze żył w wierze, abyśmy kochając Kościół święty i słuchając następców Twoich wszelkimi cnotami jaśnieli przed niebem. Przez zasługi świętego Wojciecha, Jezu Chryste, usłysz nas i za jego prośbami przybądź nam ku pomocy. AMEN.

Prośmy Chrystusa, za przyczyną św. Wojciecha, Biskupa i Męczennika, o wszystkie łaski, potrzebne każdemu z nas i naszej Ojczyźnie:
– Abyśmy pogłębiali naszą wiarę – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy na co dzień żyli wiarą – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy dawali zawsze świadectwo o Chrystusie – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy umieli zerwać z grzechem pijaństwa – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy porzucili nienawiść, obojętność i kłamstwo – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy trwali w czystości myśli, mowy i uczynków – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy nie zabijali jeszcze nie narodzonych – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy umieli dostrzec potrzeby naszych bliźnich – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy żyli w zgodzie rodzinnej, sąsiedzkiej i parafialnej – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy wypełniali sumiennie swoje obowiązki – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy żyli w prawdzie – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy żyli w prawdziwej wolności – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy byli radością Boga i ludzi – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy byli ludźmi pokoju i zgody – św. Wojciechu, módl się za nami.
– Abyśmy byli ludźmi Chrystusowej miłości – św. Wojciechu, módl się za nami.
Panie Jezu, który jesteś Drogą, Prawdą i Życiem, spraw za wstawiennictwem św. Wojciecha, abyśmy byli ludźmi żywej wiary i ofiarnej miłości – który żyjesz i królujesz na wieki wieków. AMEN

Litania do św. Wojciecha II

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami.
Święty Wojciechu, patronie nasz, módl się za nami.
Święty Wojciechu, męczenniku i wyznawco, módl się za nami.
Święty Wojciechu, urodzony na czeskiej ziemi, módl się za nami.
Wszelkimi cnotami ozdobiony, módl się za nami.
Mężu według Serca Bożego, módl się za nami.
Dobrym przykładem owocom swoim przyświecający, módl się za nami.
Pasterzu gorliwie o zbawienie dusz Twojej owczarni dbający, módl się za nami.
Złe obyczaje wykorzeniający, módl się za nami.
Nad występkami ubolewający, módl się za nami.
Wierny naśladowco Chrystusa Pana, módl się za nami.
Węgrom, Prusom i Polakom światło wiary niosący, módl się za nami.
U pogan wobec śmierci nieustraszony, módl się za nami.
Wiarę Chrystusową męczeństwem potwierdzający, módl się za nami.
Za słowo Chrystusa śmierć ponoszący, módl się za nami.
Patronie i Opiekunie Ojczyzny naszej,v Patronie uciśnionych i ubogich ludzi, módl się za nami.
Dobry Pasterzu, módl się za nami.
Chwało i ozdobo Ojczyzny naszej, módl się za nami.
Wzorze duchowieństwa, módl się za nami.
Drogo do życia wiecznego, módl się za nami.

Abyśmy z grzechów powstali, módl się za nami.
Abyśmy do stałości w wierze świętej powrócili, módl się za nami.
Abyśmy otrzymali miłosierdzie za Twoją przyczyną, módl się za nami.
Abyśmy żyjąc według przykazań Bożych, żywot wieczny otrzymali, módl się za nami.
Abyśmy razem z Tobą Boga chwalili, módl się za nami.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Przez zasługi świętego Wojciecha,
Chryste, wysłuchaj nas.

Módlmy się: Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo świętego Wojciecha, biskupa. Spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego, Amen.

Litania do św. Wojciecha III [XIXw]

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święty Wojciechu, z imienia wojskową pociechę znaczący,
Święty Wojciechu, z pobożnych i cnotliwych rodziców zrodzony,
Święty Wojciechu, sławo słowiańskich narodów,
Święty Wojciechu, zaszczycie i światło narodu naszego,
Święty Wojciechu, od pierwszego niemowlęctwa Bogu poświęcony,
Święty Wojciechu, w dzieciństwie łask Panny Maryi doświadczający,
Święty Wojciechu, w łasce Boskiéj ciągle wzrastający,
Święty Wojciechu, szczególniejszy Maryi czcicielu,
Święty Wojciechu, w postach i modłach kochający się,
Święty Wojciechu, mężnie pokusy zwyciężający,
Święty Wojciechu, pogromco szatanów,
Święty Wojciechu, wzorze pokory i posłuszeństwa,
Święty Wojciechu, przenoszący ustronie klasztorne nad infuły Pasterskie,
Święty Wojciechu, doskonałości życia jedynie pragnący,
Święty Wojciechu, cudami od Boga w życiu wsławiony,
Święty Wojciechu, dobrych uczynków nadal nieodkładający,
Święty Wojciechu, towarzyszu poufały króla Bolesława,
Święty Wojciechu, miłością najwyższą z królem niebios połączony,
Święty Wojciechu, niezmordowany pracowniku w winnicy Chrystusowéj,
Święty Wojciechu, apostole narodu pruskiego,
Święty Wojciechu, od bałwochwalczych Prusaków zamordowany,
Święty Wojciechu, od samych niewiernych równo z złotem ceniony,
Święty Wojciechu, ozdobo arcybiskupstwa Gnieźnieńskiego,
Święty Wojciechu, drogi depozycie miasta Gniezna,
Święty Wojciechu, patronie i opiekunie narodu naszego,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

V. Módl się za nami święty Wojciechu;
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

MODLITWA.
Niechaj nam, błagamy Cię Panie Boże! błogosławiony sługa Twój Wojciech, biskup i męczennik, zjedna Twoje przebaczenie, abyś nam i występków naszych zapomnieć, i dobrodziejstw pożądanych udzielić raczył. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

za: Ołtarzyk Ostrobramski Mniejszy,

Wezwania do św. Wojciecha

Kyrie, elejson.
Chryste, elejson.
Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas.
Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże. zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święty Wojciechu, patronie nasz, módl się za nami.
Święty Wojciechu, męczenniku i wyznawco,
Święty Wojciechu, urodzony na czeskiej ziemi.
Wszelkimi cnotami ozdobiony
Mężu według Serca Bożego,
Dobrym przykładem owocom swoim przyświecający,
Pasterzu gorliwie o zbawienie dusz Twojej owczarni dbający
Złe obyczaje wykorzeniający,
Nad występkami ubolewający,
Wierny naśladowco Chrystusa Pana,
Węgrom, Prusom i Polakom światło wiary niosący,
U pogan wobec śmierci nieustraszony,
Wiarę Chrystusową męczeństwem potwierdzający,
Za słowo Chrystusa śmierć ponoszący,
Patronie i Opiekunie Ojczyzny naszej,
Patronie uciśnionych i ubogich ludzi,
Dobry Pasterzu,
Chwało i ozdobo Ojczyzny naszej,
Wzorze duchowieństwa,
Drogo do życia wiecznego,
Patronie naszej parafii,
Abyśmy z grzechów powstali, módl się za nami.
Abyśmy do stałości w wierze świętej powrócili,
Abyśmy otrzymali miłosierdzie za Twoją przyczyną,
Abyśmy żyjąc według przykazań Bożych, żywot wieczny otrzymali,
Abyśmy razem z Tobą Boga chwalili,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Przez zasługi świętego Wojciecha, Chryste, wysłuchaj nas.

Módlmy się:
Panie, niech modlitwa, którą jako wyraz dziecięcego oddania ofiarujemy Twojemu Majestatowi ku czci Świętego Wojciecha, biskupa i męczennika, uczyni nas godnymi wiecznego szczęścia, które On osiągnął przelawszy krew dla Ciebie. Amen.

albo:
Boże, który uwieńczyłeś męczeństwem wiarę Świętego Wojciecha i obdarzyłeś Kościół gnieźnieński jego ciałem; spraw, prosimy, abyśmy ciągle postępując w wierze i miłości, zasłużyli na udział w radości nieba. Amen

albo:
Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twego imienia: nauczanie i chwalebne męczeństwo świętego Wojciecha, biskupa. Spraw, sprosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitwa litanijna do św. Wojciecha, patrona Polski

Modlitwa litanijna do św. Wojciecha, patrona Polski, ułożona na uroczystość 950-lecia jego śmierci. Warszawa, dnia 11 lutego 1947

Wszechmogący, Wieczny Boże, klęcząc u grobu św. Wojciecha, który za życia swego był narodowi naszemu przykładem wiary i przyjacielem, a teraz przed Obliczem Twego Majestatu jest naszym Orędownikiem, błagamy Cię, wysłuchaj łaskawie modlitwy, którą do Ciebie przez wstawiennictwo Świętego Męczennika zanosi wiemy lud Twój.

Ty zaś Matko Boża, Królowo Polski i Wniebowzięta Patronko tego świętego Kościoła Gnieźnieńskiego, okaż nam dobrotliwość Swego Niepokalanego Serca.
Św. Wojciechu, któryś w zaraniu narodu naszego utwierdzał go w wierze, uproś nam umiłowanie Prawdy Przedwiecznej.
Św. Wojciechu, któryś w duszę polską szczepił cześć i miłość ku Bogarodzicy Dziewicy, wyproś nam Jej przemożną opiekę.
Św. Wojciechu, prawa Bożego głosicielu nieugięty, wyproś kapłanom polskim ducha żarliwości i apostolstwa.
Św. Wojciechu, darem osobliwej rady obdarzony, któryś utwierdzał królów we wierze świętej, wyproś rządcom Rzeczypospolitej zrozumienie Swej woli i światło w rządach.
Św. Wojciechu, któryś życie oddał za wiarę, wyproś nam stałość i męstwo w wyznaniu Chrystusa życiem całym.
Św. Wojciechu, któryś czuwał nad narodem naszym w dniach chwały i upadku, wyproś nam trwałą wierność Kościołowi Świętemu.
Św. Wojciechu, którego wstawiennictwu zawdzięczamy odzyskanie wolności, wyproś Ojczyźnie naszej ducha jedności i zgody.
Niech Cię wielbi Panie Boże nasz. Lud Polski przy grobie Świętego Męczennika, by Jego krew ofiarna wyjednywała narodowi dalsze Twe łaski i opiekę.
Przez zasługi Świętego Wojciecha, naucz nas. Boże, odradzać się przez łaskę św. Sakramentów, żyć w pobożności i trwać w miłości Twojej.
Przez zasługi św. Wojciecha, spraw Boże, aby Polska życiem chrześcijańskim chwałę Ci oddawała.
Przez zasługi św. Wojciecha, spraw Boże, aby naród Polski swych świętych posłannictw dopełnił.
Przez zasługi św. Wojciecha, spraw Boże, abyśmy wszyscy po cnotliwym życiu, rajskiego wesela dostąpić mogli – Amen.

za: Święty Wojciech kamień węgielny Polski. Biblioteka samowychowania. Częstochowa 1947r.

Pieśni:

Klejnocie zacny w polskiej koronie,
Wojciechu święty, biskupie, kapłanie,
Na drogiej ziemi przemożny Patronie,
Pamięć Twa z nami niech wiecznie zostanie.

Boś Ty, o święty pielgrzymie, w przechodzie,
Odwiedził niegdyś Krakowa gród stary,
I pierwszy posiął w Sarmackim narodzie
Chrystusa Pana słowa boskiej wiary.

Gdyś już opuszczał wierne plemię Piasta,
Pełen żałości i w złych przeczuć trosce,
Żegnałeś rzeszę z okolicy miasta,
Pod starą wierzbą, w tej tu właśnie wiosce.

A rzesza, którą Twoje słowa wiodły,
Kiedy, o Święty, pożegnać Cię miała,
Z ludem tutejszym korne wzniosła modły,
Byś błogosławił, wkoło poklękała.

Sędziwy wieśniak tutejszego sioła
Z twarzą wybladłą, pot mu ciecze z czoła,
Zbiera Modliczan i przed Tobą stawia
I tak do Ciebie, o Święty przemawia:

„Oto mieszkańcy tej tu leśnej włości,
Karczujem gaje, nie mamy źródliska.
Ty krzepisz duszy i ciała słabości,
Uderz więc laską, niech źródło wytryska.

Widzisz niewiastę od żmii ranioną;
Ludek się żali, że tu gadów mnogo;
Wypędź więc węże i bądź nam obroną,
Choć pójdziesz dalej Apostolstwa drogą”.

Odtąd płaz wszelki omija te strony,
Wioskę od modłów nazwano Modlnicą;
Ciebie Dom Boży, w tem miejscu wzniesiony
Ma za Patrona, razem z okolicą.

O spojrzyj na nas z nieba wysokości,
Pomnij na słowa niegdyś tutaj siane,
Niech już wydadzą owoc Twej miłości,
Którąby serca znów były rozgrzane.

Podczas bezkrwawej ofiary kapłana,
Gdy Bóg otwiera Swój Skarb niepojęty.
Ty proś za nami Najwyższego Pana,
Ty nas polecaj, o Wojciechu święty.

O nie wypuszczaj ziemi tej z opieki,
By się przykładem cnót braterskich stała,
Czuwaj nad nami, teraz i na wieki.
Gdy w niej złożymy grzeszne nasze ciała.

za: Śpiewnik XX Misyonarzy w Krakowie 1916 r.

Święty Wojciechu, Polaków patronie,
Tyś pierwszą gwiazdą na polskiej koronie,
Choć ziemia czeska na świat Cię wydała,
To ziemia polska tak Cię pokochała,

Że Cię przyjęła, jak syna dobrego,
Uznając w Tobie Patrona przyszłego,
Byłeś pasterzem dobrym, miłosiernym,
Dla ludu ojcem i doradzcą wiernym.

Cały majątek niosłeś mu w ofierze
I utwierdzałeś w chrześcijańskiej wierze.
Jako Apostoł pierwszy w pruskiej ziemi
Burzyłeś bożki słowami Bożemi.

Nie jedną duszę między poganami
Zyskałeś niebu Twemi naukami.
Pogańska ręka życie Ci odjęła,
W kawałki ciało Twe święte pocięła.

A krew Twa święta przyniosła zysk taki,
Że później wiarę przyjęli Prusaki.
Król zwiózł Twe ciało do Piastów stolicy,
Do miasta Gniezna blisko od Kruszwicy.

Kmiotki je wzięli na swe polskie ręce,
Złożyli w srebrnej kosztownej trumnience,
A odtąd Gniezno jest miastem żałoby,
Tam polskich królów, tam i świętych groby.

Tam też kmieć polski, pan, król i cesarze
Chodzą na odpust, niosąc serca w darze,
Święty Wojciechu, przyczyń się za nami
W naszej niedoli Twojemi modłami,

Abyśmy ojców trzymali się wiary
I nie skąpili dla biednych ofiary;
Za dobro braci byśmy życie dali,
Dla ich zbawienia chętnie krew przelali;

Byśmy statecznie do naszego zgonu
We wszystkiem strzegli Pańskiego zakonu,
A potem w niebie z Tobą królowali
I wraz z Świętymi Boga wychwalali.

za: Poradnik Niebieski

Hymnis canamus martyrem

1. Niech pieśń uwielbienia płynie,
Niech Męczennik Boży słynie;
Święty Pasterz apostolski
Czechów, Węgier, Prus i Polski.

2. Zrodzon z możnych hrabiów rodu,
Wnet nań dybie śmierć za młodu;
Rodzicielski ślub za dziecię
Przyjął Bóg, i dał mu życie.

3. I zrósł w męża cnót i wiary,
I w Bożego Ducha dary,
Z ksiąg mądrości wziął gotowy
Skarb, nim rzucił próg domowy.

4. Gdy pasterski rząd przyjmuje,
Wjeżdża na ubogim koniu,
Lud go wita, wykrzykuje,
Tylko w piekieł wrzało błoniu.

5. Chleb dwunastu biednym daje,
Goła ziemia łożem staje;
Kamień starczy za węzgłowie,
Z Bogiem spędza noc w rozmowie.

6. Czysty, skromny, sprawiedliwy,
Pasterzy obraz prawdziwy,
Siłą cnót i mocą cudu
Chce wznieść zbudowanie ludu.

7. Lecz smutny rzuca owczarnię,
Bo Pan w biednych przedan marnie;
Pasterz wzgardzon od złej trzody,
Idzie oświecać narody.

8. I tu przy ołtarzu Pańskim
Od żelaza pogan ginie;
Lecz nad tryumfem pogańskim
On zwycięstwa palmą słynie.

9. Wykupione złotem ciało,
Cudem lekkie, waży mało;
I do Gniezna, swej zagrody
Z łaską wraca Pasterz trzody.

10. Jezu, wszystkich Zbawicielu,
Racz odpuścić nasze długi;
Przez Męczennika zasługi
W rajskim umieść nas weselu.
Amen.

T: ks. F. X. Głodkiewicz, Śpiewnik Liturgiczny, 1867 r.

O Święty Wojciechu! wielki nasz Patronie,
Racz przybyć na pomoc nieszczęsnéj koronie;
Która ma nadzieję i ufności w tobie,
Wspomoż nie daj ginąć w teraźniejszéj dobie.

Chwalebny kapłanie, wierny sługo Boży,
Niszcz złe rządze wszelkie niech się dobre mnoży;
A chwała się szerzy Najwyższego Pana,
Złość zaś wszelka nasza niech będzie zmazana.

Ty byłeś w Biskupim urzędzie waleczny,
Bądźże więc i dla nas jako port bezpieczny;
Który nie omyli lecz pomocą bywa,
Tym w których jest prawa, szczera, wiara żywa.

Doznałeś w swém życiu prześladowań wiele,
Jak włócznie utkwione twierdzą w twoim ciele;
Lecz nie dosyć na tém złość tyrańska miała,
Bowiem w drobne części ciało porąbała.

Nie było takiego aby się zlitował,
Żeby święte ciało do ziemi zachował;
Lecz Pan Bóg co strzeże swoich Świętych kości,
Nakazał straż orłu przedziwnéj wielkości.

Wten czas królem Polskim był Bolesław Chrobry,
Pomny u rodaków, w wszech ofiarach szczodry;
Skoro się dowiedział o śmierci Świętego,
Zaraz wysłał posłów aby ciało jego

Sprowadzone było, jako pomnik drogi,
By przez to Polacy uszli gniewu trwogi;
Mając go Patronem nie tylko w koronie,
Ale téż i w każdéj prawie świata stronie.

Tu złość bałwochwalska jako skra się zarzy,
Ciała dać nie chciała aż ile zaważy,
Król im przyśle srebra, to rzekłszy zuchwali,
Tak więc bez klejnotu posły powracali.

Odważny król Polski posyła zebrane,
Srebro z swoich skarbów, aby im oddane
Zostało, a ciało było przewiezione,
I w kościele w Gnieźnie w ołtarzu złożone.

Wielce ukarane bałwochwalstwo srogie,
Zaraz tém zostało, że to ciało drogie
Na wadze się zbytnie lekkie pokazało,
Iż z srebra użytku miało bardzo mało.

Tém nam Pan Bóg cudem ciało święte wsławił,
I na pomne czasy pamiątkę zostawił;
Ażebyśmy w wierze statecznemi trwali
Pogróżek bałwochwalskich nigdy się nie bali.

O Święty Wojciechu, prośże Pana za nas,
Abyśmy doznali opieki w każdy czas;
Racz wzbudzić ku bogu, aby w cnoty twoje,
W ślad wstąpić obfity na zbawienie swoje.

Daj to dla zasługi, Panie Jezu Chryste,
Wojciecha Biskupa, byśmy przezroczyste
Ujźrzeć mogli niebo z wybranemi Twemi,
I wiecznie się cieszyć wspólnie ze Świętemi.

Wojciechu Patronie, zwierciadło czystości,
Nakłoń nas, abyśmy w mężnéj stateczności,
Znosić mogli krzyże, walki i cierpienia,
A późniéj się stali godnemi zbawienia.

Wspomóż twą przyczyną nasze wzniosłe głosy,
By przyjęte były przebiły niebiosy;
Wychwalając Pana wraz z twemi zasługi;
By mogły zmazane nam być grzéchów długi.

O czujny Pasterzu o ludzkie zbawienie,
Któż więc może wsławić twoje święte imię:
Na któreś zasłużył pracą i mękami,
Prosimy więc ciebie wstaw się dziś za nami.

V. Święty Wojciechu, miłośniku pokory i cnoty:
R. Odwróć złe karanie, uproś pokój złoty.
V. Panie wysłuchaj modlitwy nasze:
R. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się:
Boże! który oświeciwszy naród Polski chrześcijańską wiarą, z temże
światłem na oświécenie Prus w bałwochwalskiéj ciemności zostających,
wprowadziłeś Świętego Wojciecha Arcy-Biskupa i Męczennika Twego. O jak
przedziwnie jego krew męczeńska w tymże kraju wylana, stała się nasieniem
chrześcijaństwa po całych Prusach rozkrzewionego; tak téż udziel przez jego
zasługi i nam, abyśmy, nieznając błędów wiodących na zgubę, stali się
godnemi chwały nieskończonéj w niebie. Przez Chrystusa Pana naszego.
R. Amen.

za: Śpiewnik Wrocławski 1865

1. Sławny w męczenników gronie,
Wojciechu Polski Patronie:
Za Twe prace i cierpienia,
przyjmij od nas dziękczynienia.

2. Wielbimy Cię wszyscy społem,
wyznawając Apostołem,
Czechów, Morawców, Polaków,
Węgrów, Ślązaków, Prusaków.

3. Zaraz od pierwszej młodości,
ćwiczyłeś się w pobożności,
Biorąc nauki z ochotą,
łączyłeś naukę z cnotą.

4. Zkąd dla wielkich cnot Twych wagi,
zostajesz Biskupem Pragi:
Do Katedry wjeżdżasz cichym,
ubogim, na koniu lichym.

5. Słowy równie jak przykładem,
Pasterza dobrego śladem,
Pasiesz trzodę powierzoną,
aby nie była zgubioną.

6. Czujnyś, pilny i starowny,
przystępny, z każdym rozmowny:
Na ubogich litościwy,
za krzywdy swoje niemściwy.

7. Dla złości rzucasz Prażanów,
idziesz nawracać poganów,
W Węgrach, w Polscze pozostałych,
wiernych czynisz w wierze stałych.

8. Wreszcie dla większej zasługi,
obiegasz Prusów kraj długi,
I tam wiarę świętą głosisz,
za co męczeństwo ponosisz.

9. O Wojciechu! nasz Patronie,
stawaj nam zawsze w obronie,
A przeważnemi modłami,
racz błagać Boga za nami.

10. Uproś i Bogarodzicę,
Maryją czystą dziewicę,
By się za nami wstawiała,
i Syna swego błagała.

11. O Boże w świętych chwalebny,
co ich zsyłasz w czas potrzebny,
Daj nam dla zasług Wojciecha,
dojść tam gdzie wieczna pociecha.

za: Śpiewnik Siedleckiego 1928

Dumnie wspierane przez WordPressa | projekt i realizacja zatorski.eu - Strony internetowe dla Biznesu